Rysowanie jako forma odpoczynku i wyciszenia

Rysowanie jako forma odpoczynku i wyciszenia

Dziś rysowałam portret dziesięcioletniej dziewczynki. Format A3.Pracowałam nad nim około sześciu, może siedmiu godzin. Trudno powiedzieć dokładnie, bo kiedy rysuję, czas bardzo szybko mija i właściwie przestaję o nim myśleć. Uwielbiam ten moment, kiedy siadam przy...
Portret z pogranicza grozy – Pennywise

Portret z pogranicza grozy – Pennywise

Pennywise od dawna chodził mi po głowie jako temat rysunku. Zawsze interesowały mnie postacie wyraziste – antybohaterowie i czarne charaktery, które mają w sobie coś więcej niż tylko jedną, łatwą do odczytania twarz. Wśród duchów, wampirów, upiorów i innych straszydeł...
Głowa Dawida Michała Anioła – moje ćwiczenie rysunkowe

Głowa Dawida Michała Anioła – moje ćwiczenie rysunkowe

Wczoraj narysowałam głowę Dawida Michała Anioła. Od dawna nosiłam się z pomysłem narysowania rzeźby. Długo zastanawiałam się nad referencją. Wybrałam nie byle jaką, tylko tę najbardziej znaną na świecie. Trochę z ciekawości, trochę z potrzeby sprawdzenia się, a trochę...
Kiedy rysunek przestaje mieć autora

Kiedy rysunek przestaje mieć autora

Często przeglądam w internecie prace innych rysowników i trafiam na rysunki, które na pierwszy rzut oka robią ogromne wrażenie. Są dopracowane w każdym szczególe, technicznie perfekcyjne — a mimo to coś sprawia, że po prostu mi się nie podobają. Jest hiperrealizm,...