utworzone przez kingaluczak | cze 21, 2026 | MÓJ BLOG
Czyli jak nie doprowadzić rysownika do łez Zamawiasz portret na prezent? Cudownie! To jeden z najbardziej osobistych i pamiątkowych podarunków, jaki można wręczyć. Aby jednak produkt końcowy wywołał „efekt WOW”, a nie potajemne ocieranie łez (zarówno u obdarowanego,...
utworzone przez kingaluczak | cze 11, 2026 | MÓJ BLOG
W styczniu napisałam na blogu tekst o różnicy między rysowaniem osoby a rysowaniem postaci. Możecie przeczytać go tutaj. Jako przykład podałam wtedy Anthony’ego Hopkinsa i Hannibala Lectera. Nie było w tym nic przypadkowego. Lecter wydawał mi się idealnym...
utworzone przez kingaluczak | cze 3, 2026 | MÓJ BLOG
Gdyby sens rysowania portretów sprowadzał się wyłącznie do bezbłędnego zarejestrowania układu tkanek, odległości między kącikami oczu a płatkiem ucha oraz policzenia zmarszczek, zawód rysownika powinien umrzeć w 1839 roku, wraz z wynalezieniem dagerotypu. Aparat...
utworzone przez kingaluczak | maj 29, 2026 | MÓJ BLOG
Wchodzisz na Instagrama, Pinteresta czy dowolnego bloga artystycznego i co widzisz? Same arcydzieła. Perfekcyjnie wykończone portrety, idealny światłocień, ani jednej zbędnej kreski. Twórca wrzuca 15-sekundową rolkę, na której muska papier ołówkiem, a spod jego ręki –...
utworzone przez kingaluczak | maj 23, 2026 | MÓJ BLOG
Są filmy, które ogląda się raz, a potem już tylko do nich wraca. Dla mnie takim kinem od lat jest „Ostatni Mohikanin”. Od początku wiedziałam, że chcę narysować Hawkeye’a granego przez Daniela Day-Lewisa, ale długo nie mogłam zdecydować się na referencję. Najpierw...